Posted on August 13th, 2008 at 1:44 pm by interia@firma.interia.pl (INTERIA.PL)
Najpierw odpadła Marta Domachowska, potem w jej ślady poszła Agnieszka Radwańska, następnie obie, grając w deblu, pożegnały się o pierwszej w nocy czasu pekińskiego 13 sierpnia z olimpijskim turniejem.Posty powiązane:
Z żalu policjanci wyprawili przyjęcie aresztantowi
Strażacy nie radzą sobie z... siatkówką
Co ma seks do sposobu chodzenia?
Porażka Marty w singlu
Zakochani na odległość
Zmęczony pracownik może sobie zaszkodzić
Cebulka tulipana "Maria Kaczyńska"
Ula Radwańska: Dogonić siostrę
Radwańska wciąż 10.
Na koniec Djoković blisko Federera